81-844 Sopot ul. Armii Krajowej 95/1A · tel.fax:+48 551 01 35 +48 602 251 791

opptrojmiasto@wp.pl · musial_opptrojmiasto@wp.pl · punkt-konsultacyjny@wp.pl

I Polska Konferencja
Psychoterapii Psychoanalitycznej

W dniach 12-13 października w Trójmieście odbyła się 1-sza POLSKA KONFERENCJA PSYCHOTERAPII PSYCHOANALITYCZNEJ pt. „Czynniki leczące w ujęciu psychoanalitycznym” z udziałem Honorowego Prezydenta European Federation for Psychoanalytic Psychotherapy /EFPP/ dr Briana Martindale’a i przewodniczącej sekcji psychoterapii psychoanalitycznej dorosłych EFPP Margarety Morner oraz wybitnych polskich psychoanalityków Polskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego i psychoterapeutów psychoanalitycznych. Organizatorami Konferencji były:

  • OŚRODEK PSYCHOTERAPII PSYCHOANALITYCZNEJ „Trójmiasto”,
  • Studium Pomocy Psychologicznej i Psychoterapii oraz
  • Koło Nauk Psychologicznych Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego „ANIMA”.

Konferencja zbiegła się z utworzeniem Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej, które zrzeszone jest w EFPP - organizacji reprezentowanej przez gości Konferencji. W tym zakresie Polska wchodzi do Europy - podejmujemy standardy zawodowe i kryteria w szkoleniu psychoterapeuty psychoanalitycznego. W Konferencji uczestniczyło 135 osób: analitycy, terapeuci, studenci psychologii, szkolący się z zakresu psychoterapii analitycznej z całej Polski.

W części PREZENTACJI KLINICZNYCH wygłoszono 4 referaty:

Dr Brian Martindale w referacie „Psychoza i rodzina - czy psychoanaliza może przyczynić się do ukazania nowych perspektyw?” nawiązuje do najważniejszego celu EFPP - propagowania i wykorzystywania wiedzy analitycznej w publicznej służbie zdrowia. Na przykładzie pracy z rodziną, w której jeden z jej członków ma psychozę, Brian Martindale pokazuje jak rozumienie uczuć przeżywanych przez rodzinę i personel pomaga zrozumieć uczucia i stany pacjenta. Autor pokazuje również, jak brak szkolenia personelu medycznego powodował traktowanie przez pielęgniarki ich własnych uczuć w stosunku do pacjenta jako konkretne zjawiska, a nie klinicznie istotne informacje, które warto przemyśleć. Tworzenie i utrzymanie dobrego settingu przez terapeutę umożliwia rodzinie uzyskać więcej jasności w ważnych dla nich sprawach. Analityczna wiedza o psychozach daje wsparcie pacjentowi, rodzinie i personelowi, szczególnie w przypadkach, kiedy leczenie farmakologiczne wydaje się być niewystarczające. Tylko systematyczna praca z rodziną pozwoli nam w przyszłości zapobiegać nawrotom psychoz i przez to uzdrawiać nasze społeczeństwo.
Autor sygnalizuje także możliwe połączenia między rozumieniem psychoanalitycznym i odkryciami w dziedzinie genetyki, neuropsychologii i wynikami badań nad rodziną.

Kolejny referat wygłosił Maciej Musiał z Ośrodka Psychoterapii Psychoanalitycznej „Trójmiasto” pt. „Odzyskiwanie utraconych części siebie w procesie terapii psychoanalitycznej”. Autor nawiązuje do poglądu Zygmunta Freuda, w którym w psychoanalizie leczenie jest badaniem i odkrywaniem oraz wskazuje, za Hanną Segal, podstawowe czynniki leczące: wgląd uzyskany przez pacjenta w przeniesieniu dzięki interpretacji, setting wraz z zasadami postępowania terapeutycznego, korektywne doświadczenie emocjonalne i identyfikację pacjenta z obiektem kontenerującym i innymi funkcjami psychicznymi widzianymi w terapeucie.
Materiał kliniczny ilustruje pracę z pacjentem głębiej zaburzonym skarżącym się na stany depresyjne. Pacjent rozwija ataki na terapeutę i terapię wyrażanymi w formie acting-outów, identyfikacji projekcyjnej i zaprzeczania, które były trudne do opanowania i przepracowania. Mimo - dzięki tym zmaganiom i ich badaniu możliwy był rozwój procesu terapeutycznego; od wyrażającego się w przeniesieniu rozszczepienia obiektu i zaprzeczania potrzebom wraz z silnym lękiem prześladowczym - przez możliwość odkrywania i badania problematyki utraty, złości i winy po wyłonienie się materiału edypalnego, uczuć wykluczenia i opuszczenia. Umożliwiało to pomoc pacjentowi w odzyskiwaniu utraconych części siebie.

Małgorzata Ojrzyńska z Polskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego przedstawiła referat pt. „Przywracanie przeżyć - opis przypadku Pani A”. Materiał kliniczny ilustruje stopniowe przechodzenie od dominacji pozycji schizoparanoidalnej z jej mechanizmami rozszczepienia i projekcji oraz lękami prześladowczymi do przewagi procesów integracyjnych właściwych pozycji depresyjnej. Autorka rozumie to jako proces ponownego rozpoznawania jako własnych przeżyć wcześniej odszczepianych i przypisywanych zewnętrznemu światu. Według Melanii Klein, którą autorka cytuje, dziecko osiąga pozycję depresyjną z chwilą, gdy spostrzega ludzi jako realne osoby, gdy miast częściowych obiektów zaczyna mieć do czynienia z obiektem jako całością. Wtedy też konfrontuje się z własną ambiwalencją do obiektu, bierze odpowiedzialność za swe destrukcyjne impulsy, odczuwa poczucia winy z ich powodu. Autorka na podstawie treści snów pokazuje ewolucję przezywania własnej agresji przez pacjentkę.

„Interpretacja jako kontener” to temat wystąpienia Justyny Zalewskiej-Klóski z Ośrodka Psychoterapii Psychoanalitycznej „Trójmiasto”, który ukazuje na przykładzie przebiegu jednej sesji jak formułowanie interpretacji może ułatwiając pacjentowi bądź utrudniać tworzenie lepszego związku ze sobą i z terapeutą. Interpretacja jest wynikiem nieustającej pracy terapeuty nad łączeniem wiedzy o pacjencie, wiedzy teoretycznej z tym co pacjent robi, myśli, czuje. Autorka pokazuje jak przebiega proces łączenia w umyśle terapeuty, na czym opiera się terapeuta w swoich wnioskach i jak do nich dochodzi. Pokazuje jak pod wpływem reakcji pacjenta, terapeuta modyfikują interpretacje i buduje je w sposób pomagający pacjentowi zrozumieć co się z nim dzieje, by stopniowo pacjent mógł sam siebie lepiej rozumieć i znajdować bardziej satysfakcjonujące dla siebie sposoby radzenia z nieznośnymi stanami.

Po części klinicznej zaawansowani terapeuci uczestniczyli w 3-ch grupach superwizyjnych prowadzonych przez psychoanalityków Polskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego dr Annę Czownicką, Ewę Wojciechowską i kandydata PTP Tomasza Kudelskiego.

Następnego dnia odbyły się warsztaty:

  • Margareta Morner /EFPP/ i Marzena Witkowska z Instytutu Psychoanalizy i Psychoterapii „Perspektywa psychoterapii psychoanalitycznej w systemie instytucji publicznej”
  • Olga Pilinow ze Studium Psychoterapii Analitycznej „Proces powstawania interpretacji”
  • Iwona Nidecka z Instytututu Psychoanalizy i Psychoterapii „Setting jako czynnik leczący”
  • Maciej Musiał „Sen jako przejaw nieświadomości pacjenta w terapii psychoanalitycznej”
  • i Edyta Biernacka z Krakowskiej Szkoły Psychoterapii Psychoanalitycznej „Wyobraźnia jako czynnik leczący”

Archiwum: plakat Konferencji

II Polska Konferencja
Psychoterapii Psychoanalitycznej
IMPAS W PROCESIE PSYCHOTERAPII PSYCHOANALITYCZNEJ

4 października w eleganckich wnętrzach hotelu „Haffner” w Sopocie odbyła II POLSKA KONFERENCJA PSYCHOTERAPII PSYCHOANALITYCZNEJ „Trójmiasto 2003”, nad którą honorowy patronat objął Prezydent Miasta Sopotu Pan Jacek Karnowski.

Temat tegorocznej Konferencji „Impas w procesie psychoterapii psychoanalitycznej” zgromadził środowisko wybitnych polskich psychoanalityków Polskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego a także psychoterapeutów psychoanalitycznych Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej oraz osoby szkolące się w zakresie psychoterapii psychoanalitycznej z całej Polski. Na liście uczestników Konferencji znalazło się 100 nazwisk osób, które poprzez działalność naukową m in. w oparciu o konferencje stale podnoszą poziom wiedzy psychoanalitycznej i umiejętności kliniczne.

Komitet Organizacyjny Konferencji w składzie: Izabela Falkowska, Maciej Musiał, Anna Posiewnik, Beata Romańska i Justyna Zalewska-Klóska zaproponował uczestnikom udział w trzech prezentacjach klinicznych, pięciu grupach dyskusyjnych, przygotował materiały konferencyjne, a także zapewnił obiad i poczęstunek.

Konferencję otworzył Maciej Musiał, prezes PTPP, a następnie przedstawił specjalnego gościa, Panią Hannę Leszczyńską-Koenen z Niemieckiego Towarzystwa Psychoanalitycznego, która rozpoczęła część PREZENTACJI KLINICZNYCH referatem „Between boundary and space - o trudności i konieczności elastycznego obchodzenia się z settingiem”. Tematem wystąpienia była trudna dialektyka między funkcją pracy psychoanalityka i zasadami, którymi się kieruje. Rozpoczęła od zaczerpniętej z dzienników Tomasza Manna metafory konstytucji w odniesieniu do akceptacji porządku analizy, tzn. wagi mocnych i niewzruszonych granic settingu, czegoś w rodzaju konstytucji stwarzającej bezpieczną przestrzeń, w której zarówno pacjent jak i analityk mogą zmierzyć się z nieświadomymi pasjami wewnętrznymi bez lęku przed ich dzikimi i nieobliczalnymi konsekwencjami.

ilustracja

Nie kwestionując zatem doświadczenia uczącego, że ciągłość i pewność settingu jest nieodzownym warunkiem analizy, ani zasad profesjonalności analityka, podkreśliła, że wyobrażenia o optymalnych warunkach rozwoju w analizie podlegają głębokim zmianom.

Umiejętność wytrzymania niewiedzy, tak, aby otworzyć się na nowe doświadczenie z każdym pacjentem, nastawienie się w zakresie techniki i settingu na specyficzną równowagę potrzeb i możliwości pacjenta, zdolność do elastycznej postawy ze strony analityka poprzez ustawiczną refleksję własnych odczuć i posunięć, to warunki dopuszczające udział pacjenta w kształtowaniu przestrzeni analitycznej, umożliwiając w ten sposób powstanie prawdziwego kompromisu.

Prześledziła rozwój koncepcji analitycznego settengu w kontekście historycznym (za Cremeriusem) od postawy analityka jako lustra i chirurga, reaktywnej sztywności w jego postawie, zamurowania się w emocjonalnym zimnie, do - związanej z rozszerzeniem horyzontu leczenia w kierunku zaburzeń preedypalnych - postawy gotowości analityka do nawiązania, utrzymania i rozwinięcia więzi z pacjentem. Widzenia przeciwprzeniesienia nie jako czynnika zakłócającego proces rozwoju przeniesienia, lecz jako głównego instrumentu poznania wewnętrznych procesów pacjenta (M. Balint).

Poszerzone rozumienie funkcji psychoanalityka zilustrowała, przywołując takie pojęcia jak: „holding” (Winnicott) i containment” (Bion), metafory „stosunku małżeńskiego”, „tylko eros może wzbudzić eros” (Racker) i „temperatury wrzątku” w przeniesieniu (Freud). Za Rackerem i Ferenczim porównuje pracę analityka do „nowego ojcostwa”, które wymaga olbrzymiego nakładu miłości, czułości i opieki, mobilizacji wszystkich psychicznych sił, gdyż dopiero wtedy pacjent wda się w przygodę ponownego przeżycia swojego dzieciństwa.

Przytoczyła wyniki badania katamnestycznego, przeprowadzonego w Niemczech w latach 1998-2000, skupiając się na przyczynach nieudanych przebiegów leczenia, gdzie niezdolność do zawierania kompromisu w sprawach settingu odegrała ważną rolę. Podzieliła się doświadczeniami z własnej pracy klinicznej, pokazując, jak udane negocjacje i kompromisy w tym zakresie odegrały produktywną rolę w przebiegu leczenia. Przedstawione przypadki dot. kwestii opłaty za niewykorzystaną godzinę, frekwencji oraz leżenia lub siedzenia, ilustrują jak owocna i konieczna jest gotowość do negocjacji, eksperymentów i kompromisów w sprawach settingu. Zdaniem Autorki jest to wyrazem afektywnego zaangażowania analityka w proces terapeutyczny, dialogiem z pacjentem na podstawie emocjonalnego rezonansu. W braku tych czynników upatruje głównych przyczyn powstawania impasu w procesie analitycznym.

Pani Dorota Sierpińska (PTPP) w referacie „Zastój w procesie psychoterapii - błąd i uwikłanie w realność” opisywała pacjentkę, z którą doświadczyły impasu w drugim roku terapii, której proces zatrzymał się na wiele miesięcy. Autorka podniosła kwestię, co po stronie pacjentki, a co po jej stronie przyczyniło się do impasu. Za swój błąd uznała zgodę na zmianę settingu, tj. odjęcie jednej z trzech sesji, kiedy to w trzy miesiące po nagłej śmierci ojca, pacjentka zakomunikowała, że nie będzie przychodziła na jedną sesję. Zgoda na ten ruch pacjentki spowodowana była gorszą czasowo kondycją terapeutki w związku z mającą miejsce w tym samym czasie śmiercią jej własnego ojca. Autorka twierdzi, że poprzez tą zmianę pacjentka powróciła do znanej sobie obrony, wycofując się do tak zwanej autonomii, co miało ją uchronić przed bolesnym poczuciem zależności. Zgoda terapeutki na zmniejszenie godzin terapii oznaczała dla pacjentki, że to terapeutka wycofała zaangażowanie, co potwierdzało, że jej lęk przed zaangażowaniem był słuszny. Zdaniem Autorki, ten całkowity zastój, kiedy wszystkie sesje były podobne do siebie i towarzyszyła temu niemoc robienia, myślenia, zmieniania, konfrontowania z nową wiedzą wynikłą z terapii i śmierci ojca był spowodowany m in. tym, że błąd nie mógł być omawiany przez fakt, że obie z pacjentką doświadczały żałoby (uwikłanie w realność).

Autorka użyła stwierdzenia, że jakkolwiek jako terapeuta zawiodła w funkcji ojcowskiej, trzymającej zasady (śmierć ojca pacjentka przeżywała jako podobny zawód), co spowodowało zastój w terapii, to jednocześnie odegrało to paradoksalnie pozytywną rolę, gdyż impas wprawdzie terapię zatrzymał, uśpił, ale uchronił ja przed zalaniem zbyt silnymi, spiętrzonymi emocjami, które były po obu stronach. Dzięki temu, zdaniem referującej, pacjentka może nadal mieć terapię i razem z terapeutką zajmować się tym, czym jest zastój w jej życiu.

Ostatni w tej części referat pt „Impas w pracy z pacjentem narcystycznym” wygłosił Pan Krzysztof Jusiński (PTPP). Na przykładzie szczegółowo opisanego przebiegu leczenia 33-letniego, narcystycznego pacjenta - od wstępnych konsultacji do dnia dzisiejszego - pokazał swoje zmagania w pomaganiu pacjentowi w odzyskiwaniu odszczepionych i wyprojektowanych części ego oraz integracji jego wnętrza. Zgodnie z myślą Freuda, wykluczając wszelki pozór i fałsz, opierając się na zamiłowaniu prawdy sprawił, iż słuchający mogli prześledzić skomplikowaną i często trudną do odczytania przeniesieniowo-przeciwprzeniesieniową wymianę, budzącą w Autorze -terapeucie trudne do opanowania surowe myśli i odczucia o „miałkości usiłowań (...), niezdarności (...), nieudolności i małej bystrości (...), byciu do niczego”, widząc swoje wysiłki terapeutyczne jako mało owocne. Referujący zobrazował problemy tego pacjenta słowami M. Klein: „Pacjent broni się przed integracją wyprojektowanych treści, zależnością, poprzez omnipotencję oraz megalomańskie fantazje i wiąże się to z nasileniem wrogich impulsów oraz projekcji. Pacjent widzi się jako lepszy od terapeuty i ma poczucie, że ten go nie docenia. Wracając do sytuacji niemowlęcia, źródłem tego poczucia jest fantazja dziecka o byciu potężniejszym niż rodzice, o stworzeniu rodziców i posiadaniu matczynej piersi. Projekcja, omnipotencja oraz poczucie prześladowania osiągają swoje apogeum. Dziecko ma także poczucie okradania obiektu, co rodzi poczucie winy i czemu zaprzecza, i co może przybierać formę niedopuszczania do przyjęcia czegokolwiek od obiektu”.

W odczuciu Autora, impas z całą wyrazistością uwidaczniał się, gdy terapia zataczała kolejne koła i utrzymywał się pomimo nacisku na interpretowanie negatywnego przeniesienia, negatywnej reakcji terapeutycznej i niszczenia terapii. Przypomniało to Autorowi myśl Freuda, że instynkt śmierci działa w niemy i ukryty sposób.

Mimo ciągłej niepewności terapeuty, czy jakkolwiek pomaga, a raczej pewności, że nie, zmiany w życiu pacjenta były widoczne i pomimo prowokacyjnych zachowań i sformułowań, pacjent wiedział, że ta terapia jest dla niego ważna i nie chciał jej stracić. Krzysztof Jusiński podkreślił również, że fakty z życia pacjenta, tj. ciąża żony, narodziny córki, niezwykle silnie wpłynęły na terapię.

Na przykładzie tego omnipotentnego pacjenta, o silnej zawiści, skrytej rywalizacji, lęku przed zależnością, ze skłonnością do idealizowania obiektów, a jednocześnie destrukcyjnie uniemożliwiającego nawiązanie bliskiego kontaktu, Autor starał się przedstawić, jak błędne rozumienie tych treści może zaowocować przeciwprzeniesieniową reakcją, popychającą terapeutę do zbytniego nacisku na interpretowanie zawiści, ogniskowanie terapii na destrukcji i przecenianiu swojej roli i możliwości psychoterapii w procesie leczenia pacjenta.

Po prezentacjach klinicznych i przerwie obiadowej w pięciu GRUPACH DYSKUSYJNYCH, prowadzonych przez Władysława Banasia (PTPP), Halinę Pułaską-Borowicz (PTPP), Annę Siemińską (PTPP), Ewę Zielińską (PTPP) i Iwonę Nidecką (PTPP) uczestnicy Konferencji dyskutowali nad zaprezentowanym materiałem klinicznym, ilustrującym zjawisko impasu.

Aleksandra Gołębiewska

KWALIFIKACJA NA SZKOLENIE 2017/18

Szkolenie Studium Psychoterapii Psychoanalitycznej jest afiliowane w Polskim Towarzystwie Psychoterapii Psychoanalitycznej i przebiega w oparciu standardy Europejskiej Federacji Psychoterapii Psychoanalitycznej oraz projektu ustawy o zawodach medycznych regulujących tryb uzyskiwania kwalifikacji psychoterapeutycznych. Prześlij aplikację na adres mail opptrojmiasto@wp.pl

Szkolenia

Teksty naukowe

O nas

Psychoanaliza

Aktualności

Audio-Wideo

Konferencje